
Brzmi trochę jak specjalista od chiropterów z filmu science fiction, ale sprawa jest całkiem poważna. 😉
Chiropterolog to naukowiec zajmujący się badaniem nietoperzy — a przy zabytkach jego wiedza bywa bardzo potrzebna.
Tak jest również przy ruinach dawnego zakładu hutniczego w Samsonowie.
Kamienne sklepienia, szczeliny w murach, dawne przejścia, piwnice i różnego rodzaju zakamarki, które dla człowieka są częścią historycznej konstrukcji, dla nietoperzy mogą być po prostu… domem. 🏠🦇
Dlatego zanim konserwator przystąpi do zabezpieczania murów, naprawy spoin czy innych prac, trzeba czasem sprawdzić, czy któryś z mieszkańców nie patrzy właśnie z sufitu z miną:
„Przepraszam bardzo, a kto wydał zgodę na remont mojego mieszkania?” 😄
Przy ochronie zabytków liczy się bowiem nie tylko kamień, cegła, zaprawa i historia obiektu. Trzeba również szanować przyrodę, która przez lata zdążyła się z takim miejscem związać.
Współpraca z chiropterologiem pozwala odpowiednio zaplanować prace, zabezpieczyć miejsca bytowania nietoperzy i prowadzić działania tak, aby ratowanie zabytku nie odbywało się kosztem jego skrzydlatych lokatorów.
I właśnie za to lubimy konserwację zabytków — nigdy do końca nie wiadomo, czy danego dnia będziemy rozmawiać o XVIII-wiecznej zaprawie, konstrukcji sklepienia czy… zwyczajach nietoperzy. 😉
Bo dobry konserwator musi czasem wiedzieć nie tylko, jak uratować mur, ale również kiedy nie przeszkadzać komuś, kto akurat śpi głową w dół. 🦇





